Czytałem…. czytam
3 styczeń 2008 autor Maciek Rynarzewski
Od początku roku postanowiłem prowadzić skrupulatny zapis wszystkich książek jakie przeczytam. Nigdy w zasadzie nie sprawdzałem bowiem ile tego jest, ile tego się przewija przez moje ręce. A i spoglądając wstecz na tytuły, może jakaś refleksja mnie w przyszłości złapie… tak więc:
Obecnie czytam:
- Dorota Masłowska - Paw królowej
Przeczytałem:
- Wiktor Pielewin - Święta księga wilkołaka.
- Edward Cyfus - A życie toczy się dalej…, t. 1 i 2.
- Olaf Stapledon -Syriusz.
- Robert Guillain - Od Pearl Harbor do Hirosimy.
- Frank Herbert - Bóg Imperator Diuny.
- Niech żyje Polska! Hura!- antologia opowiadań SF.
- R. Primke, M. Szczerepa, W. Szczerepa - Wojny Husyckie na Śląsku, Łużycach i Pomorzu
- A. i B. Strugaccy - Poniedziałek zaczyna się w sobotę.


Ulisses? KAŻDY polonista z którym rozmawiam podaje mi właśnie ten tytuł jako coś absolutnie niestrawnego, nieprzyjemnego i nie do przejścia dla “normalnego” człowieka.
Tak więc nie ma co, ambitne zadanie.
Ja swojego czasu próbowałem wziąć się za “W poszukiwaniu straconego czasu”, ale wysiadłem mniej więcej w połowie - a to i tak duży wyczyn.